Na psa urok*

Psy są jednym z elementów krajobrazu w Maroku . Skowyczą, szczekają , skaczą ze szczęścia , bawią się , leżą zmęczone , chore , gonią się , tworzą psie gangi, zarządzająca ulicami, śmietnikami, dzielnicami. Żyją .

Brakuje mi tego kiedy wracam do Polski . Gdzie z ulicy nie wpada przez otwarte okno psi jazgot . Gdzie nie widać tego psiego życia , tylko smutki, większe bądź mniejsze, prowadzone na sznurku . Jak dzieci . I psom i dzieciom nic nie wolno . Smutne to. No ale co kraj to obyczaj .

Od wielu wielu lat, będąc w Maroku i żyjąc z psami tutaj , obserwując je , zadaje sobie trudne pytanie : czy lepiej być wolnym i żyć tym co dzień przyniesie? Żyć wprawdzie krótko ale bawiąc się tymi dobrymi chwilami bo są takie ale też czasami cierpieć , smucić się . Jak to w każdym życiu . Czy być zamkniętym w klatce , bloku , na podwórku , żreć paskudnie puszki i być faszerowanym lekarstwami? Zniewolonym przez człowieka zwierzęciem – maskotką.

Gdybym była psem, patrząc na te marokańskie psy tutaj, wybrałabym ich życie. Krótkie raz dobre raz złe ale wolne . Psie . Psie pełną piersią . To życie, które widzę na polskich ulicach było by dla mnie mordercze i nie do zniesienia . Gdybym musiała udawać psa .

Oczywiście idealna byłaby równowaga . Ale takiej nie ma. Marzeniem tutaj w Maroku mogłaby być chociaż niewielka pomoc rządowa i uświadamianie ludzi co robić z chorym psem jak regulować ich potomstwo aby nie mnożyły się w dzikim tempie – bo to tez skraca życie suk . Marzeniem byłoby uwolnić psy od ludzi w Polsce , nadać im ponownie rangę psa , przestać się znęcać , straszyć , szkolić , znieważać i traktować jak niewolników . A przede wszystkim zakazać handlu psami i tworzenia psich „ rozrodni” . To byłby ideał . No ale cóż . Jak wiemy ideały to utopia . Warto jednak pomyśleć kim jesteśmy na tym świecie , po co przyszliśmy i dlaczego robimy to co robimy szczególnie tym, którzy nie potrafią pisać , mówić, chociaż 4 łapy maja i pysk tez .

*wypowiadając te słowa wierzmy, że możemy odwrócić los, oby się tak stało.

3 komentarze do “Na psa urok*”

  1. Nikolas Mitsopoulos

    Halo Martyna You open a huge issue about the behavior of the man to the animals, not only for dogs…
    Treatment and sterilize is also an intervention in their life and in nature in general…
    Man and dog, these two beings, have really coexisted in the world for millennia, for about 30 thousand years. evolution has emotionally linked the dog to man while giving dogs the ability to understand human emotions. It is a creature, like man, with the unique ability to observe. that dogs with humans who have lived together for years are social dualities and interact in terms of personality and psychosynthesis. They experience pain-physical, emotional- in the same way we do.
    I could go on for days, but for sure I do not say anything new to you…
    So,
    We as human beings can only appreciate, enjoy and contribute to this companionship offered by nature. We can only honor this millennial friendship.

      1. Nikolas Mitsopoulos

        I agree with you, but people can not respect other people, how can they respect anything else…
        It took them Years to accept, understand(?) that Africans or Indians- some can not even in our days- are Humans!!!
        A tragedy!
        This arrogance will bring the end of the human race.
        I’m glad I will not live to see it.

Dodaj komentarz